0
KOLEJNY WIELKI MECZ NA STADIONIE PRZY SPORTOWEJ * HIT XX KOLEJKI EKSTRAKLASY * PGE GKS BEŁCHATÓW - LECH POZNAŃ * NIEDZIELA, 14 MARCA, GODZ. 17
Aktualności
 DrużynaPkt.Bramki
1Wisła Kraków4031-15
2Legia Warszawa3824-9
3Lech Poznań3833-17
4Ruch Chorzów3526-18
5PGE GKS Bełchatów3423-16
6Lechia Gdańsk2819-16
7Polonia Bytom2520-17
8Śląsk Wrocław2420-19
9Korona Kielce2123-30
10Cracovia 2015-25
11Jagiellonia Białystok1922-18
12Arka Gdynia1815-21
13Zagłębie Lubin1815-27
14Piast Gliwice1723-32
15Polonia Warszawa1614-29
16Odra Wodzisław1514-28

Rozwiń tabelę


PGE GKS
Bełchatów
LECH
Poznań
20. kolejka Ekstraklasy
Niedziela, 14 marca, godz. 17:00

 
PIAST - PGE GKS
1 : 2
33' - Rachwał
43' - Gol
RELACJA LIVE






MŁODA EKSTRAKLASA U-21
 DrużynaPkt.Bramki
1Zagłębie Lubin3931-15
2Ruch Chorzów3123-11
3Legia Warszawa3024-16
4Lech Poznań2927-17
5Cracovia 2634-32
6Odra Wodzisław Śląski2523-20
7PGE GKS Bełchatów2429-26
8Piast Gliwice2328-30
Rozwiń tabelę



2010-03-10
SEKTOR RODZINNY CZEKA

Zapraszamy wszystkich rodziców do przyjścia na mecz wraz ze swoimi pociechami. Nie musicie szukać opiekunki dla dziecka, aby przyjść na mecz. Sprawiliśmy, że widowisko sportowe na naszym stadionie jest atrakcją tak dla dorosłych, jak i dla maluchów.

Czeka na Was specjalny Sektor Rodzinny składający się z dwóch podsektorów. Jeden umieszczony wyżej (D5), przeznaczony jest dla rodziców, którzy mogą spokojnie oglądać widowisko sportowe. Drugi, poniżej, w bezpośrednim kontakcie z tym poprzednim (D11) przeznaczony dla dzieci.

Podczas meczu Waszymi pociechami zajmują się opiekunki, które malują dzieciom twarze, wręczają upominki, prowadzą konkursy, uczą sportowego dopingu, rozdają nagrody. Dostępny jest także poczęstunek. W sektorze goszczą zawodnicy, którzy chętnie pozują do zdjęć wraz z dziećmi a klubowa maskotka - Mamut jest tu zawsze obecna.

Sektor uczy żywiołowego i kulturalnego dopingu oraz spaja więzi rodzinne i przywiązuje do ukochanego klubu.



















2010-03-10
OCZY ZWRÓCONE NA S3

To będzie hit 20. kolejki Piłkarskiej Ekstraklasy! Przy Sportowej 3 naprzeciw siebie staną drużyny, które w tym roku jeszcze nie przegrały, a ich ambicje sięgają medalu Mistrzostw Polski. W niedzielę stadion w Bełchatowie będzie miejscem batalii PGE GKS Bełchatów i Lecha Poznań. Początek spotkania o godz. 17.

Po dziewiętnastu kolejkach Lech zajmuje trzecie miejsce w tabeli, tuż za Legią Warszawa i Wisłą Kraków. "Kolejorz" ma na swym koncie 38 punktów, tyle co samo co druga Legia. Warszawianie są wyżej od Lecha, ponieważ w rundzie jesiennej pokonali poznańską drużynę 2:0. Strata do lidera z punktu widzenia naszych najbliższych rywali wynosi dwa punkty. Z kolei GKS z 34 punktami znajduje się na miejscu piątym. Straty do czołówki są niewielkie, mianowicie sześć "oczek" do liderującej Wisły, cztery do Legii i Lecha. Możliwe, że ta sytuacja ulegnie diametralnej zmianie po weekendowe kolejce.

Piłkarską wiosnę 2010 bełchatowianie rozpoczęli z wielkim animuszem. Jako pierwsza na tarczy bój z GKS zakończyła Wisła Kraków. Aktualnie mistrzowie Polski przegrali w Bełchatowie 0:1. Zwycięską bramkę już w 2. minucie zdobył Dawid Nowak, po świetnej akcji Macieja Małkowskiego i Jakuba Tosika. - Uczulałem moich piłkarzy żeby nie dali się zaskoczyć Wiśle, a stało się na przekór i to my ich zaskoczyliśmy - mówił po spotkaniu trener Rafał Ulatowski. W ubiegły weekend wyższość "Brunatnych" musiał uznać Piast Gliwice, który przegrał 2:1. Zwycięstwo GKS nie podlegało żadnej dyskusji, a okrasą tego pojedynku była bomba Patryka Rachwała, który pokonał bramkarza rywali z ponad 30 metrów. Obok "Rambo" gola zdobył… Janusz Gol. - Wszyscy mieli świadomość, że dwie poprzednie rundy po okresach przygotowawczych nie były dla GKS udane. Ostatnie dwa i pół miesiąca przepracowaliśmy trochę inaczej, tak dobierając obciążenia treningowe, by w pierwszych spotkaniach nie odstawać od rywali, a tym samym nasza strata do czołówki nie była większa niż obecnie - mówił tuż po meczu z "Białą Gwiazdą" Ulatowski.

Pierwszymi wiosennymi rywalami poznańskiego Lecha była Polonia Warszawa i Cracovia Kraków. W obu tych spotkaniach ofensywnie grający zespół Jacka Zielińskiego zdobył aż sześć bramek. Ustrzelili oni "trójkę" zarówno Polonii, jak i Cracovii. Królem polowania był Robert Lewandowski, który zdobył połowę tych bramek i z dwunastoma trafienia lideruje klasyfikacji na najlepszego strzelca Ekstraklasy. Po bramce dołożyli Tomasz Mikołajczak, Siergiej Kriwiec i Sławomir Peszko. Kriwiec to była gwiazda białoruskiego BATE Borysów, z którym zdobył czterokrotnie mistrzostwo kraju oraz puchar krajowy. Do Poznania przyszedł on za niemałą jak na polskie warunki kwotę 300 tys. euro. Był, a nawet i jest nadal, kreowany przez media na gwiazdę polskiej ligi. Był to jedyny transfer Lecha w tym okienku transferowym, a kadrę uzupełniono trzema zawodnikami Młodej Ekstraklasy: Bartoszem Bereszyńskim , Gerardem Bieszczadem i Jarosławem Ratajczakiem.

W Poznaniu starają się tonować oczekiwania kibiców, którzy mówią wprost o chęci cieszenia się z mistrzostwa Polski. Tylko, że podobne oczekiwania ma cała ligowa czołówka: Wisła, Legia oraz Ruch i GKS. Przed bełchatowianami jeszcze pojedynki z Ruchem (19 marca, godz. 20) oraz Legią (30 kolejka). Z kolei Lech ma przed sobą spotkania z Legią, Wisłą i Ruchem. A jak prezentuje się "Kolejorz" na wyjazdach? 5 zwycięstw, 3 remisy i 2 porażki. To bilans poznańskiej lokomotywy. Dla porównania bełchatowska Sportowa aż sześciokrotnie oglądała zwycięstwa GKS, dwukrotnie spotkania kończyły się remisem o raz zwycięstwem gości.

















2010-03-10
WSZYSCY DO CHORZOWA!

Po niedzielnym meczu z Lechem PGE GKS Bełchatów wyjedzie na kolejny pojedynek na szczycie Ekstraklasy. W przyszły piątek 19 marca rywalem "Brunatnych" będzie Ruch Chorzów, który obecnie wyprzedza nas zaledwie o jeden punkt. Początek najważniejszego spotkania 21. kolejki zaplanowano na godz. 20.

Na stadionie przy Cichej swoich zawodników wspierać będzie spora liczba "Torfiorzy", który organizują wielki wyjazd do Chorzowa. Cena wyprawy jest niezwykle atrakcyjna: 20 zł to koszt samego biletu, natomiast za autobus wystarczy zapłacić symboliczne 10 zł! Wystarczy jedynie zapisać się na wyjazd już podczas meczu z Lechem.

Pozostałe osoby zapłacą o 10 zł więcej a zapisy prowadzone będą w salonie piłkarskim VITA Sport od poniedziałku do środy do godz. 18.























2010-03-09
PO LECHU ZAGŁĘBIE

Kibice piłkarscy już zacierają ręce na niezwykle atrakcyjnie zapowiadającą się niedzielną konfrontację PGE GKS Bełchatów z Lechem Poznań (godz. 17).

Tymczasem poznaliśmy już datę kolejnego meczu na stadionie przy Sportowej, w którym "Brunatni" zmierzą się z Zagłębiem Lubin. Pojedynek z "Miedziowymi" ekipa Rafała Ulatowskiego rozegra w ostatni piątek marca o godz. 17:45. Ten mecz z wieloma podtekstami rozpocznie XXII kolejkę Ekstraklasy.





















2010-03-09
WROŃSKI NA IRLANDIĘ

Pomocnik PGE GKS Bełchatów Łukasz Wroński otrzymał kolejne powołanie do Reprezentacji Polski U-16. Tym razem nasz wychowanek wyjedzie na konsultację szkoleniową do Warszawy (19 - 26 marca), podczas której rozegrany zostanie dwumecz z kadrą Irlandii Północnej.























2010-03-09
WOLA GRA Z NAMI!

Ponad pół tysiąca uczniów szkoły podstawowej oraz gimnazjum w Woli Krzysztoporskiej przywitało dziś długo oczekiwanych gości z Bełchatowa. W pierwszym w historii akcji "Szkoła z GieKSą" spotkaniu poza powiatem bełchatowskim wzięli udział: Janusz Gol, kapitan Dariusz Pietrasiak, Jakub Tosik oraz asystent trenera Ulatowskiego Kamil Kiereś, który 21 lat temu opuszczał mury miejscowej placówki.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Tradycyjnie wizyta rozpoczęła się od serii pytań do gości. Następnie role się odwróciły i na pytania dotyczące klubu, jego historii, symboli oraz pierwszego zespołu odpowiadali uczniowie. Nagrody, do których dodatkiem były egzemplarze oficjalnego napoju izotonicznego GKS 77, przekazywali zawodnicy i trener Kiereś, którzy następnie sami wymyślali zagadki. Tym razem prezentem były szaliki.

Na ręce wicedyrektorów obu placówek trafiły pamiątki, które zostaną wyeksponowane w honorowym miejscu. W ramach działającego na stadionie przy Sportowej Sektora Szkolnego, na najbliższy mecz z Lechem bezpłatne wejściówki otrzyma 90-tka dzieci z Woli Krzysztoporskiej.











2010-03-09
BILETY NA LECHA WCZEŚNIEJ

W związku z ogromnym zainteresowaniem oraz licznymi pytaniami dotyczącymi kupna biletów na niedzielny mecz z Lechem przyspieszono rozpoczęcie drugiej części sprzedaży wejściówek na hit 20. kolejki Piłkarskiej Ekstraklasy.

Bilety w najatrakcyjniejszych w Polsce cenach: 5 (biały - dla kobiet), 12 (zielony - ulgowy) oraz 20 zł (czarny - normalny) czekać będą na kibiców już od dziś od godz. 15 do 18 w kasie stadionowej "B". Tak będzie codziennie do piątku. W sobotę po wejściówki zapraszamy w godzinach 9 - 13. Ewentualna sprzedaż w dniu meczu prowadzona będzie w czterech kasach od 14 na trzy godziny przed pierwszym gwizdkiem.

Sympatycy PGE GKS Bełchatów będą mieli możliwość bezgotówkowego zakupu wejściówek przy użyciu kart zbliżeniowych w technologii MasterCard PayPass. W niedzielę terminale będą obsługiwać kibiców we wszystkich czterech kasach. Aby zapłacić za wstęp na wybrany mecz od teraz wystarczy tylko w kasach wymienionych stadionów zbliżyć kartę MasterCard PayPass do specjalnego czytnika, podać dane osobowe i następnie odebrać bilet.

Przypominamy, że w myśl przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych każda kupująca wejściówkę osoba musi posiadać przy sobie dowód tożsamości z numerem PESEL.





2010-03-09
PLAN PRZED NIEDZIELĄ

Wtorkowym treningiem o godz. 15:30 w Gutowie rozpoczną się bezpośrednie przygotowania PGE GKS Bełchatów do niedzielnego pojedynku z Lechem Poznań. Wcześniej jednak kilku przedstawicieli piątej obecnie drużyny Piłkarskiej Ekstraklasy wyjedzie w ramach akcji "Szkoła z GieKSą" do Woli Krzysztoporskiej, gdzie odbędzie się łączone spotkanie szkoły podstawowej i gimnazjum z giekaesiakami.

Na środę sztab szkoleniowy zaplanował dwie sesje zajęć: o godz. 11:00 (Gutów) oraz o 19 (siłownia). Kolejne trzy dni to treningi o godz. 16. W sobotę wyselekcjonowana osiemnastka "Brunatnych" wyjedzie na zgrupowanie do Kleszczowa.

Po zwycięskim spotkaniu z Piastem Rafał Ulatowski stracił Jacka Popka, który będzie pauzował za czwartą żółtą kartkę.



















2010-03-09
EP13: TO PIĘKNA PASJA

Mało kto wie, że ultrasi GKS-u są jedną z najstarszych formacji w Ekstraklasie. O założonej przed ośmioma laty grupie kibicowska Polska usłyszała dopiero 2006 roku, kiedy to Bełchatów otarł się o mistrzostwo. Od tamtego czasu zapaleńcy ze Sportowej nie dają o sobie już zapomnieć. Zapraszamy na Ultrawywiad z formacją Ekipa Piątek 13-go!

Dzięki modernizacji stadionu bełchatowscy ultrasi nie mogą narzekać na warunki pracy. Z roku na rok choreografie na Sportowej stoją na coraz wyższym poziomie. Szczególnie w oczy rzuca się ich rozmach, jak choćby wielkiej sektorówki - „Bełchatowskie złoto”. Gieksiarzom życie utrudnia głównie słaba frekwencja, o dobrą kartoniadę mogą pokusić się tylko podczas meczów z potentatami. Dlatego też spotkania z czołówką tabeli, przyciągające na stadion przeważnie komplet publiczności, są dla formacji Ekipa Piątek 13-go najlepszą okazją do prezentacji swego kunsztu. Tak właśnie było jesienią, gdy na Sportową zawitała Legia. Pierwsza w Bełchatowie oprawa z wykorzystaniem dachu pokazała, na co tak naprawdę stać tych chłopaków.

PortalKibica.pl: Kiedy powstała Wasza grupa i jakie są okoliczności jej założenia? Jesteście pierwszą grupą ultras w Bełchatowie, czy kontynuujecie dzieło jakieś nieistniejącej już formacji?

EP13: Ekipa Piątek 13-go powstała 13 września 2002 roku, oczywiście w piątek, jako pierwsza grupa ultras w Bełchatowie. Po kilku latach działalność spadła niemal do zera, gdyż z pierwszego składu grupy większość chłopaków zajęła się innymi równie ważnymi aspektami kibicowskiego rzemiosła. W tym momencie ciężar tworzenia opraw przejęła prężnie działająca internetowa grupa „Greenternet F@ns`03” (GNF). Jednak nasza grupa w odmłodzonym składzie reaktywowała się 13 maja 2005 roku i działa do dnia dzisiejszego jako główny twórca choreografii na naszym stadionie.

Zdaje się, że obecnie w Bełchatowie działa również formacja Bełchatowscy Patrioci. Jak układają się Wam z nimi stosunki?

Jest to grupa młodych osób, powstała w 2008 roku, która chętnie działa i ogólnie stara się pomagać na trybunach. Udało im się już zorganizować samodzielnie jedną oprawę, wydać vlepki itd. Nasze stosunki układają się bardzo dobrze, o czym może świadczyć ich pomoc przy naszych oprawach.

Jak na przestrzeni lat zmieniła się Wasza grupa?

Od 2005 działają prawie same osoby, nie ma większych zmian. Natomiast tak jak wspomnieliśmy, pierwszy skład tworzący grupę w 2002 roku też jest obecny na trybunach, ale już nie zajmuje się oprawami. Są to dziś osoby decyzyjne w strukturze kibiców GKS-u (m.in. ze stowarzyszenia i ekipy VB`05), można więc powiedzieć, że „EP`13” bardzo mocno zaznaczyło się w naszej historii, bo wychowało już dwa pokolenia bardzo oddanych sprawie kibiców!

Przeszłość. Jak wyglądały początki Waszej działalności? Pierwsze problemy, sukcesy i pewnie nieco inne niż dziś realia.

Początki były bardzo trudne. Byliśmy młodzi i chętni do pracy, ale to nie wystarczało. Potrzebne były pieniądze, by coś stworzyć. Na początku fundusze były tylko z własnych składek, a rozmaitych problemów było dużo - malowania w ciasnych miejscach, w garażach, zero komfortu. Były to małe oprawy. Obecnym składem zaczęliśmy działać od oprawy jeszcze w drugiej lidze z Koroną Kielce, była to prosta kartoniada i pirotechnika. Pierwszym naszym osiągnięciem była oprawa z Widzewem, kiedy to udało nam się zrobić pierwszą naszą sektorówkę i długi transparent.

Teraźniejszość. Jak Wasza praca-pasja wygląda dziś? Jest łatwiej czy trudniej niż kilka lat temu?

Zdecydowanie jest łatwiej. Mamy swoje miejsce, gdzie tworzymy nasze oprawy. Z pieniędzmi też jest lepiej niż kiedyś, ludzie chętniej wrzucają na meczach do puszek widząc efektowną oprawę.

Przyszłość. Jak widzicie Waszą działalność w przyszłości? Stawiacie sobie już jakieś cele, zamierzenia?

Na pewno mamy liczne pomysły, które będziemy chcieli zrealizować. Nowe pamiątki, choreografie. Chcemy też edukować kibicowsko i przygotowywać do pracy młodsze pokolenia, aby mogły nas w przyszłości godnie zastąpić.

Największy sukces i porażka?

Największym sukcesem jest chyba oprawa na niedawnym meczu z Legią, kiedy to pierwszy raz w historii użyliśmy dachu. Choreografię tworzyła sektorówka opuszczona z dachu z twarzą czarodzieja, niżej na sektorze druga sektorówka, gdzie były jego ręce i czarodziejska kula, a w niej nasz "drugi dom". Po bokach transparenty na kijach, które tworzyły blokowisko. Na płocie mieniący się transparent od blasku jupiterów. Całość dała dobry efekt. Wizualnie jeszcze lepiej wyszło „Bełchatowskie złoto”, przy którym był z kolei ogrom pracy malarskiej.

Jeśli chodzi o porażkę, to chyba oprawa sprzed kilku lat z meczu z Koroną, rozgrywanego zimą. Mieliśmy przygotowane kartony z naszym charakterystycznym „pasiakiem” i transparent "Bełchatowski styl". Niestety fatalna pogoda pokrzyżowała plany.

Jak jesteście odbierani w Bełchatowie, a szczególnie przez kibiców GKS-u? Jak to wygląda przy samej prezentacji opraw?

Coraz więcej osób wrzuca pieniążki do puszek, wiec można powiedzieć, że ludzie doceniają naszą pracę. Przy prezentacjach jest dużo lepiej niż to było jeszcze kilka lat temu. Ludzie nie mają pretensji o to, że np. transparent zasłania im widok, chociaż zdarzają się wyjątki. Ale generalnie cała nasza trybuna południowa coraz częściej zaczyna przypominać jeden duży młyn, gdzie przychodzą wszyscy starsi i młodsi ludzie, chcący aktywnie kibicować. Bywa nas tam od kilkuset, aż do 1500 osób na wspomnianym meczu z Legią.

Jak układają się Wasze stosunki z Klubem?

Stosunki z klubem są ogólnie dobre, nie ma większych problemów. Drobne różnice zdań są na bieżąco dyskutowane z działaczami przez ludzi ze Stowarzyszenia Sympatyków GKS Bełchatów, które reprezentuje wszystkie grupy kibiców naszego klubu.

Skąd czerpiecie pomysły na choreo? Wszystko wykonujecie sami, czy zdarza Wam się zaczerpnąć specjalistycznej pomocy?

Pomysły rodzą się w naszych głowach. Ktoś podrzuci jakiś pomysł, druga osoba coś wtrąci i wychodzi coś fajnego. Od powstania pomysłu do jego realizacji przechodzi on naprawdę dużo zmian. Nigdy nie korzystaliśmy ze specjalistycznych pomocy, wszystko wykonujemy sami.

W ostatnim czasie zbieracie coraz więcej bardzo pozytywnych opinii, coraz bardziej doceniana jest Wasza praca, coraz bardziej podobają się Wasze oprawy, jak choćby ta z ostatniego meczu z Legią. Jak widzicie się na ekstraklasowej scenie ultras?

Po okresie zastoju, mozolnie znów pniemy się w górę, choć do szczytu nam na pewno bardzo daleko. Cieszymy się, że to, co robimy zaczęło się podobać i jest doceniane przez innych, na pewno dodaje nam to motywacji do tworzenia nowych, jeszcze lepszych choreografii. Krytyka również jest potrzebna, bo mobilizuje do jeszcze bardziej wytężonej pracy.

Pieniądze. W jakim stopniu zbiórki przeprowadzane w trakcie meczy zaspokajają koszty choreografii? Macie dodatkowe źródło dochodów?

Ilość pieniędzy w puchach jest bardzo zróżnicowania, zależy od frekwencji, wyniku meczu, tego, czy poprzednie oprawy się podobały. Bardzo ważna jest też sama organizacja zbiórki - gdy nagłaśniamy akcję zbierania, są ulotki i plakaty, a fani zbierający w puszki budzą zaufanie i są odpowiednio oznakowani, to czasem przy małej frekwencji ilość zebranych pieniędzy jest porównywalna do tych zbiórek z meczów z wysoką frekwencją. Niestety nie są to aż takie duże sumy, żebyśmy mogli tylko z tych środków stworzyć większą oprawę. Dlatego pieniądze zdobywamy też ze sprzedaży koszulek, szalików, smyczy i innych pamiątek klubowych i kibicowskich. Od czasu do czasu jesteśmy też wspomagani środkami finansowymi wypracowanymi przez nasze stowarzyszenie.

Szyszka | PortalKibica.pl

CAŁY WYWIAD


2010-03-09
ZWYCIĘSTWO W RADOMIU

Trwa dobra passa naszych reprezentantów z rocznika 1998, którzy zwyciężyli w halowym turnieju w Radomiu. Uczestnicy i obserwatorzy weekendowych zmagań podkreślają bardzo dobrą organizację zawodów oraz ich wysoki poziom.







Wyniki GKS 98 w eliminacjach:

- GKS - Pogoń Siedlce 2:0 (Hubert Berłowski 2)
- GKS - Junior Radom 1:0 (Damian Michalski)
- GKS - Młodzik II Radom 3:0 (Marcin Skawiński, Michał Lewicki, Mikołaj Nowak)
- GKS - Sokół Starachowice 6:1 (Rafał Trzmiel 2, Michalski, Berłowski, Nowak 2)
- GKS - Orzeł Wierzbica 1:0 (Berłowski)

W półfinale giekaesiacy starli się z Koroną Kielce i zwyciężyli 3:2 (Trzmiel, Berłowski, Orłowski).

Finał z gospodarzami turnieju był niezwykle dramatyczny. W regulaminowym czasie gry po dwóch trafieniach Trzmiela na tablicy widniał remis 2:2. O złotym medalu decydował konkurs rzutów karnych, w których 3:2 lepsi okazali się bełchatowianie.

Klasyfikacja turnieju:
1. GKS Bełchatów
2. Młodzik Radom
3. Korona Kielce
...
9. Ceramika Opoczno
...
11. Kosa Konstancin

Skład zwycięskiej drużyny: Paweł Szulc, Tomasz Kędzierski, Damian Michalski, Marcin Skawiński, Marcin Lewicki, Rafał Trzmiel, Hubert Berłowski, Mateusz orłowski, Wiktor Maciejewski, Hubert Dubieński, Mikołaj Nowak oraz Piotr Zerka.

Trener: Mariusz Przybylski
Kierownik: Dariusz Cienkowski






















Sponsorzy:

Partnerzy:
All Rights Reserved 2007 GKS "Bełchatów" SSA